Autor Wiadomość
Magda
PostWysłany: Pią 20:05, 02 Sty 2009    Temat postu:

Do - 7 można śmiało nawet z maluchem, a ciut starszy niemowlak to się nawet -10 nie wystraszy. Najlepiej wychodzić w południe. No i dostosować długość spaceru do warunków atmosferycznych.
Wprawdzie Zosia w zeszłym roku miała już 4 miesiące, ale wychodziłam codziennie na minimum godzinę, nawet przy śniegu i wietrze. I tak jak pisze Asiunia - ja przemarznięta, a bobas cieplutki Wesoly
asiunia
PostWysłany: Pią 16:08, 02 Sty 2009    Temat postu:

Justka my spacerujemy Very Happy dzisiaj tez bylysmy(z piastowa na kopernik smigałysmy) bardziej mi zimno niz jej ehehhe Very Happy pierwszy raz z nia wyszlam jak miala ponad dwa tygodnie Uwaga chyba ze wieje czy pada to wiadomo zostajemy w domu:) pozdrowionka i buziaki dla Kingi
justka
PostWysłany: Pią 16:06, 02 Sty 2009    Temat postu: pierwszy spacer

Kingusia jeszcze nie rozpoczeła spacerów w wózku ( zaliczyła tylko wyprawy autem) czy myslicie że moge wyjść z Mała w te minusowe temperatury ? Rolling Eyes Słyszałam kiedys ze mozna z takim maluchem wychodzić tylko gdy temp nie przekracza -5st C. Poradzcie ..plizzzz
Asiunia a jak jest u Was? spacerujecie?
kinia
PostWysłany: Pon 22:07, 22 Gru 2008    Temat postu:

ja z Alcia wyszlam rowno tydz po porodzie..a w 6 dniu zycia wystawilam ja na balkon.. nie byl to dlugi spacer bo nie wiedzieismy jak to z niunia bedzie ale bylo ok...
kitiketia
PostWysłany: Czw 21:59, 18 Gru 2008    Temat postu:

i spacerek nie za długi Wesoly
Cleopatra
PostWysłany: Czw 13:36, 18 Gru 2008    Temat postu:

Asia ja Zochte przez kilka dni werandowałam najpierw w pokoju potem bliżej okna<co> aż w końcu wyszłyśmy pod koniec drugiego tygodnia na spacerek...najważniejsze byle nie padało i nie było wiatru
asiunia
PostWysłany: Czw 12:32, 18 Gru 2008    Temat postu:

dziewczyny a w taka pogode jak teraz??kiedy najlepiej pierwszy spacerek?? czy najpierw na chwile na balkon??albo przy otwartym oknie???
BECIA
PostWysłany: Śro 14:36, 03 Paź 2007    Temat postu:

Ja wyszłam z Matyldą po 2 tygodniach.. ja doszłam do siebie, więc lepiej sie spacerowało.
Basiulka
PostWysłany: Sob 21:00, 11 Sie 2007    Temat postu:

Z Zuzką wyszłąm zaraz na drugi dzień miała wtedy tydzień (zasiedziałyśmy się w Feminie bo miała silną żółtaczkę), to był początek czerwca czyli bardzo ciepło. Z Miśkiem wyszłam po niecałych trzech tygodniach (na dzień dobry trafił nam się katar i sroga grudniowa zima). W większości czasopism i książek sugerują pierwsze wyjście po dwóch tygodniach, ale króciutki spacerek nie zaszkodzi (jak będzie cieplutko bezwietrznie) to dlaczego nie.
kitiketia
PostWysłany: Sob 20:57, 11 Sie 2007    Temat postu:

Ja też miałam problemy z poruszaniem się Wesoly i trwało to około tygodnia , ale Olafka wystawiałm na balkon w wózku Wesoly
alicja
PostWysłany: Sob 17:35, 11 Sie 2007    Temat postu:

ja zanim nie urodziłam myślałam sobie, że wyjdę od razu (Zuza urodziła się w zeszłym roku - lato stulecia Mruga ), ale potem okazało się. że przez nacięcie - cięzko mi się w ogóle poruszać Smutny, więc pierwsze spacerki musieliśmy przełożyć na później... i ze względu na moje kłopoty z poruszaniem się, były niestety dosyć krótkie....
Cleopatra
PostWysłany: Sob 16:59, 11 Sie 2007    Temat postu:

Ja juz na drugi dzien po wyjsciu werandowalam malego i na na 5 dzien jakos wyszlam na pierwszy spacer... wyszlam bym wczesnie ale wial silny wiatr wczesniej i milam jakies obiekcje...
basia-ros
PostWysłany: Sob 16:53, 11 Sie 2007    Temat postu:

ja wyszlam z moja Jula zaraz po wizycie poloznej to bylo chyba po 4 dniach od powrotu ze szpitala.nie byl to dlugi spacer bo jeszcze nie bylam w pelni sil ale najwazniejsze ze wyszlam z domu.a wczesniej 1 dzien werandowalam Jule przy balkonie.ale ja mialam takie szczescie ze jak wychodzilam to bylo juz cieplutko.
Agu
PostWysłany: Sob 16:12, 11 Sie 2007    Temat postu: Po jakim czasie od wyjścia ze szpitala 1 spacer?

Mam takie zapytanko. Po jakim czasie od wyjścia ze szpitala wyszlyscie na 1 spacer z dzidziuniem? Słyszałam różne opinie. np ze dziecko powino byc przez conajmniej 3 tygodnie w domu bez wzgledu na to jaka jest pogoda. inna to ze jak jest cieplutko to praktycznie odrazu mozna wyjsc na krótki spacerek.
Wiadomo ze jak jest zimno na dworze to lepiej dziecko troszeczke w domu zahartowac. Co myslicie na ten temat?

Powered by phpBB Theme ACID Š 2003 par HEDONISM
© 2001 - 2005 phpBB Group